W mojej berlińskiej pracowni od czasu do czasu organizuje sesje malowania z modela. Myślę, ze nie ma nic bardziej edukacyjnego i treściwego niż żywy człowiek pozujący artyście. Zebrało się nas kilkoro, rozstawiliśmy sztalugi i gdy do studia wkroczył pewnym krokiem Daniel z lizakiem w ustach … to było to! Pierwszy szkic który powstał tego dnia zatytułowałem „Dany and his lollipop”.
Artysta Michał Franaszczuk
Rok: 2026
Technika: Olej, Płótno
Rozmiar: 40 × 60 cm
Opis
W mojej berlińskiej pracowni od czasu do czasu organizuje sesje malowania z modela. Myślę, ze nie ma nic bardziej edukacyjnego i treściwego niż żywy człowiek pozujący artyście. Zebrało się nas kilkoro, rozstawiliśmy sztalugi i gdy do studia wkroczył pewnym krokiem Daniel z lizakiem w ustach … to było to! Pierwszy szkic który powstał tego dnia zatytułowałem „Dany and his lollipop”.