Koza oksytańska powstała całkiem impulsywnie podczas pleneru malarskiego w malutkim uroczym miasteczku jakich pełno, usianych na oksytańskiej prowincji u podnóża Pirenejów. Gdy skończyło się mleko do kawy … plenerowicze postanowili pójść do gospodarza pleneru i spytać czy nie ma w lodowce nadwyżki mleka. Jakież było nasze zaskoczenie gdy zostaliśmy zaprowadzeni do pobliskiego sadu gdzie wypasały się kozy. Po chwili wracaliśmy z kubkiem świeżo nadojonego koziego mleka.
Artysta Michał Franaszczuk
Rok: 2025
Technika: Olej na płycie obciągniętej płótnem.
Rozmiar: 60 × 50 cm
Opis
Koza oksytańska powstała całkiem impulsywnie podczas pleneru malarskiego w malutkim uroczym miasteczku jakich pełno, usianych na oksytańskiej prowincji u podnóża Pirenejów. Gdy skończyło się mleko do kawy … plenerowicze postanowili pójść do gospodarza pleneru i spytać czy nie ma w lodowce nadwyżki mleka. Jakież było nasze zaskoczenie gdy zostaliśmy zaprowadzeni do pobliskiego sadu gdzie wypasały się kozy. Po chwili wracaliśmy z kubkiem świeżo nadojonego koziego mleka.