Podczas jednej z podróży do Włoch, zatrzymałem się na kilka dni u znajomych na wsi pod Dreznem. Mieszkają w domu z olbrzymim ogrodem, który okazał się prawdziwym utrapieniem dla pani domu. Zakres niezbędnych prac ogrodowych mocno wykracza poza czas który właścicielka jest w stanie przeznaczyć na utrzymanie tego miejsca w akceptowalnym stanie. Do tej siła rzeczy magicznej bo na wpół dzikiej przestrzeni dostęp prawdziwie nieograniczony ma psiak moich gospodarzy, wesoły Rhodesian Ridgeback … Ruby. Ruby buszując w przerośniętej trawie mimowolnie stała się bohaterka obrazu.
Artysta: Michał Franaszczuk
Rok: 2025
Technika: Olej, Płótno
Rozmiar: 70 × 50 cm
Opis:
Podczas jednej z podróży do Włoch, zatrzymałem się na kilka dni u znajomych na wsi pod Dreznem. Mieszkają w domu z olbrzymim ogrodem, który okazał się prawdziwym utrapieniem dla pani domu. Zakres niezbędnych prac ogrodowych mocno wykracza poza czas który właścicielka jest w stanie przeznaczyć na utrzymanie tego miejsca w akceptowalnym stanie. Do tej siła rzeczy magicznej bo na wpół dzikiej przestrzeni dostęp prawdziwie nieograniczony ma psiak moich gospodarzy, wesoły Rhodesian Ridgeback … Ruby. Ruby buszując w przerośniętej trawie mimowolnie stała się bohaterka obrazu.